30 Lis

Dziewczyna, która broni.

Książki dają mi możliwość oderwania się od rzeczywistości. Sprawiają, że nawet najgorszy dzień może mieć dobre zakończenie. Książki o braciach Slater sprawiają, że czuję w brzuchu przyjemny dreszcz niepewności. Właśnie dowiedziałam się, że istnieje kolejna część opowieści o nich. Nie czekając długo pobiegłam do biblioteki. Przeczytałam tą książkę i opowiem Wam, co o niej sądzę. Jesteście ciekawi?

Tym razem ona jest najważniejsza.

Bracia Slater.Tom 4.5.Branna. Jak sama nazwa wskazuje jest to historia opowiedziana z perspektywy żony najstarszego z braci Slater – Branny. W ostatniej części jak pamiętacie w ich związku było bardzo burzliwie. Doszło nawet do rozstania. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Teraz są już małżeństwem i szykują się do wyruszenia w podróż poślubną. Bycie sam na sam ze sobą jest dla nich czymś nowym. Cieszą się tym wspólnym czasem i wykorzystują go maksymalnie jak tylko się da. Niestety szczęście nie trwa wiecznie. Podczas tego wyjazdu oboje będą musieli po raz kolejny zawalczyć o swój związek. Co tym razem im zagraża? Czy dadzą radę?

Jeżeli przeczytaliście poprzedni tom opowieści o Ry i Brannie to wiecie jak to wszystko się skończyło. Ta opowieść zaczyna się na spokojnie. Wszyscy są zadowoleni z życia. Ry planuje dużo dzieci, a Branna nie wie jak mu powiedzieć, że chyba tak nie będzie. W tej książce widać bardzo dobrze, jak ważna dla nich wszystkich jest rodzina. Czasami można im tego nawet zazdrościć. Czasami miałam wrażenie, że główni bohaterowie  podczas tej podróży próbują nadrobić stracony czas. Sceny erotyczne są tak namiętne, że miejscami miałam wypieki na policzkach. W tej części zachowanie Ry jest bez zarzutu. Dba o swoją żonę i chce spędzić z nią resztę życia i mieć z nią gromadkę dzieci. Zachowanie Branny czasami bardzo mnie denerwowało. Jej zachowanie, w pewnych momentach,  moim zdaniem, było niepoważne. Reagowała zbyt emocjonalnie i mogło się to niej naprawdę źle skończyć. Powinna być bardziej rozważna.

Nie jest to typowa powieść dla o losach braci. Jest to nowela, która uzupełnia w bardzo ważny sposób informacje o związku Rydera i Branny. Nie jest to długa książka, a dzieje się w niej naprawdę dużo. Szykujcie się na moc emocji. Książka warta przeczytania. Jeżeli nadal się wahacie czy ją przeczytać to powiem Wam jeszcze, że to właśnie w tej części rozpoczyna się historia kolejnego z braci. Którego? Tego Wam nie powiem. Musicie się sami przekonać. Jeżeli znacie braci, to zapewne macie już swoje podejrzenia. A pamiętajcie, że kolejna historia, to kolejne gorące uczucie i kolejne spotkanie z jedynymi w swoim rodzaju braćmi.

15 Lis

Przesłanie na trudne czasy – spełniaj dobre uczynki. Przepis według Agnieszki Krawczyk.

Fabuła książki ,,Dobre uczynki” Agnieszki Krawczyk z cyklu ,,Uśmiech losu”

,,Dobre uczynki” to książka będącą drugim tomem z cyklu ,,Uśmiech losu”. Mowa w niej o bohaterce Helenie Werde, która nie ma za sobą najlepszego roku – kłopoty zdrowotne przeplatają się z kłopotami rodzinnymi i zawodowymi z mydlarnią, a także problemy z przeszłości. Na dobre uczynki najtrudniej zdobyć się właśnie w takiej sytuacji, gdy zewsząd piętrzą się problemy dotykające miłości, pracy czy zdrowia. Paradoksalnie nawet lokatorzy kamienicy pod Szczęśliwą Gwiazdą muszą stawiać czoła problemom. Los ujawni tajemnicę, która zmieni diametralnie życie Heleny. Bohaterowie ,,Dobrych uczynków” będą musieli stanąć przed dylematem, którego rozstrzygnięcie zadecyduje, czy wyszli z trudnej sytuacji obronną ręką. Dojdzie do wyjścia na jaw prawdy, której nikt się nie spodziewał. W drugim tomie nie zabraknie dalszych perypetii mieszkańców kamienicy na krakowskich Dębnikach. Zostanie wyjaśnionych parę wątków, które zostały zawiązane w pierwszej części.

Powracają Lena i Mikołaj Szarotka ze swoim uczuciem, a Helena oraz Zuza szukają informacji dotyczących Sary Mincer, która podobno w czasie wojny wydostała się z żydowskiego getta. Odkryją, co kryją w sobie mury kamienicy, kim był jej właściciel. Kamienicy, która swoją historią sięga odległych czasów. Bohaterowie negatywni z reguły ulegają tutaj wewnętrznej przemianie za wyjątkiem Jacka. Na uwagę zasługuje fakt, że Marta Olesińska pod wpływem dziecka, Gabrysi, mięknie w swojej zatwardziałości. Ponadto obok kamienicy ma wznosić się niebawem ośrodek terapii sensorycznej. Mieszkańcy mają możliwość zrobienia coś razem dla polepszenia estetyki poprzez  stworzenie wspólnego ogrodu. Nowi bohaterowie, którzy dołączą do fabuły to Wojtek, opiekujący się dziećmi Zuzy, na co dzień student architektury krajobraz oraz Alicja, prezeska fundacji. Właściciel kamienicy wymaga od swoich lokatorów spełniania dobrych uczynków, co mogą uczynić poprzez poznawanie siebie oraz życie w zgodzie z pozostałymi lokatorami Kamienicy pod Szczęśliwą Gwiazdą.

Książkę czyta się wyjątkowo przyjemnie i szybko, jednak wypada znać pierwszą część cyklu, żeby nie pogubić się w wątkach. Z każdej strony bije pozytywny nastrój i zachęta to spełniania tytułowych dobrych uczynków. Książka stanowi inspirację do wprowadzenia zmian we własne życie.

O autorce

Agnieszka Krawczyk (1972) jest rodowitą krakowianką, absolwentką polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także poczytną polską pisarką, autorką takich książek jak pierwszy tom z cyklu ,,Uśmiech losu” pt. ,,Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą”.

1 Lis

Odkrycie obrazu początkiem niezwykłych wydarzeń – ,,Śmierć Komandora. Tom 1. Pojawia się idea” Haruki Murakami

O czym jest książka ,,Śmierć Komandora. Tom 1. Pojawia się idea” Haruki Murakami’ego?

W ,,Śmierć Komandora. Tom 1. Pojawia się idea.” fabuła rozpoczyna się wątkiem porzucenia malarza przez jego żonę. Nie jest to stopniowy rozpad małżeństwa, tylko błyskawiczny. W wyniku tej osobistej tragedii pisarz decyduje się na wyprowadzkę z domu. Chce pobyć w samotności, dlatego rezygnuje z pracy, siada za kierownicę auta i ląduje w północno-wschodnim rejonie wyspy Honsiu, gdzie włóczy się bez celu. W końcu zmęczony swoją podróżą, powraca do Tokio. Noclegu udziela mu przyjaciel, który proponuje mu, żeby przeniósł się do opuszczonego domu w górach, własności jego ojca malarza. W tym górskim domu pisarz odżywa na nowo. To tam urządza się w pracowni malarza oraz prowadzi zajęcia z malarstwa w pobliskiej miejscowości. Tam również angażuje się w romanse, które nie stanowią dla niego jednak żadnej wartości, ponieważ postanawia oddać się tylko sztuce i nią inspirować w życiu. To ten dom przyciąga i zmienia pisarza. Na strychu dokonuje niezwykłego odkrycia – stary malarz uwiecznił na płótnie prawie idealne odwzorowanie sceny zabójstwa tytułowego komandora z ,,Don Giovanniego”. Niezamierzenie pisarz swoim odkryciem uruchamia koło niezwykłych wydarzeń. W tym momencie realizm towarzyszący początkowi powieści zaczyna krok po kroku ustępować surrealistycznym wątkom. Do fabuły wkradają się ponadto postaci oryginalne, prawie nierealne, będące uosobieniami idei, metafor lub japońskich symboli. Co trzeba oddać Murakami’emu, granica w jego prozie pomiędzy rzeczywistym światem a tym wyśnionym jest płynna. Jeśli pisarz zdecyduje się zamknąć koło niefortunnych zdarzeń, będzie musiał zakończyć podróż, obejmującą kontakt z tajemniczym dzwonkiem-metaforą, z eleganckim biznesmenem zamieszkującym dom położony w dolinie, z przedwcześnie dojrzewającą trzynastoletnią dziewczyną. Przeżyje hitlerowski zamach podczas II wojny światowej w Wiedniu, odnajdzie jamę w lesie, znajdującą się za domem artysty, jak i również doświadczy świata podziemi ściganego przez Podwójną Metaforę. Brzmi niezwykle? I takie ma być! Murakami zgrabnie operuje symbolami, wzbudzającymi reakcję wśród jego japońskich rodaków. Niektórzy po publikacji tej książki zarzucili mu zdradę narodową. Jest to jeden z powodów, żeby przekonać się samemu, co wzbudziło aż tak poważną falę krytyki wśród japońskich narodowców. Trzeba samemu udać się wraz z tym jednym z najbardziej popularnych współczesnych pisarzy w podróż z pogranicza jawy i snu.

Kim jest autor?

Haruki Murakami (1949 Kioto) jest japońskim eseistą, pisarzem oraz tłumaczem literatury amerykańskiej.